Prosta rzecz, którą może zrobić każdy, by zwiększyć zysk (Yield)

Posted: 6 lipca 2012 in Poradniki
Tagi: , , , , ,

Metoda jest prosta jak czynność na załączonym obrazku 🙂 ale nie będzie działać dla tych wszystkich, którzy:
– nigdy nie mają problemu z poprawnym wytypowaniem 3 spotkań
– zanim cokolwiek postawią, wiedzą już, ile wyniesie ich wygrana
To, oczywiście, żart, ale…
Takich, którzy liczą pieniądze w momencie, gdy zakład jest nierozstrzygnięty, jest cała masa

Krótki wstępniak

Każdy zakład powinien być poprzedzony analizą, ale i tak nigdy nie ma pewności czy wejdzie
To, co dzieje się na arenie sportowej, często wymyka się z ram racjonalności
By wygrać zakład, potrzeba czasem po prostu szczęścia
Przegrałem wiele zakładów, które „powinienem” był wygrać – wygrałem wiele zakładów, które „powinny” być przegrane

Nikt nie zakłada, że przegra – to logiczne
Ale na horyzoncie trzeba widzieć nie tylko wygraną
Trzeba liczyć się z porażką i zastanowić się, czy nie spowoduje ona zbyt dużego spustoszenia w naszym portfelu
To pierwsza zasada prawidłowego stawkowania!

Ale do rzeczy

Przykład

Gracz gra 3 zakłady po kursie 1.50 za 100 złotych każdy
Wygrywają tylko ci, którzy nigdy nie mają problemu z poprawnym wytypowaniem 3 spotkań
Ja do tego szacownego grona, niestety, się nie zaliczam 🙂
Przy jednym nietrafionym zakładzie, gracz wychodzi na swoje
Dla trzech zakładów po kursie 1.50 trzeba założyć z góry jedną porażkę
Wynika ona z prawdopodobieństwa i… będzie się pojawiać
Dla kursu 1.50 mniej więcej co trzeci typ będzie przegrany
Być może w dłuższym terminie uda Ci się osiągnąć lepszą skuteczność, ale tego nie wiesz
Wielu graczy skarży się na to, że gra i gra i wciąż oscyluje blisko zera

Czy można temu jakoś zaradzić?

W naszym przykładzie trzeba po prostu „zamienić” kursy na nieco wyższe, choćby 1.55
Trzeba świadomie zrezygnować z gry po kursach 1.50 i niższych (np.1.45)
Prawdopodobieństwo wygranej przy kursie 1.55 w teorii jest mniejsze niż kursu prawdopodobieństwo wyliczone dla kursu 1.50
Tyle tylko, że my nie mamy do czynienia z grą losową
Bukmacherzy nie są wyliczyć prawdopodobieństwa, a co najwyżej je oszacować
Mamy więc (jeszcze) prawo przyjąć założenie, że dla kursu 1.55 dwa typy będą trafione, a jeden przegrany
A to już oznacza zysk!

Podobnie jest z kursami 2.00
Tu trzeba z góry założyć, że jeden zakład będzie wygrany, drugi przegrany
Jeśli ktoś „namiętnie” gra kursy 1.90-1.95 to trudno mu będzie wypracować dodatni Yield
Warto więc grać kursy nieco wyższe niż 2.00 (2.10-2.20)
Dobra analiza da nam odpowiedź, w których meczach

Dla kursu 1.50 zakładamy, że 2/3 typy będą trafione
Dla kursu 2.00 1/2
Dla kursu 3.00 1/3

Przy większej ilości typów granych jednocześnie, kierujemy się podobnymi zasadami
Ta drobna „kosmetyka kursów”, stosowana regularnie, przynosi efekty!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s