Dobry typ to taki, który kończy się wygraną

Posted: 18 marca 2013 in Musisz wiedzieć, Poradniki
Tagi: , , , ,

Dobry typ to taki, który kończy się wygraną

Nieważne, czy kurs wynosił 1.10, czy 8.50
Nieważna jest też marża bukmachera
Ważne jest natomiast to, by taki typ zagrać!

Być może część z Was uzna, że Ameryki nie odkryłem… i będzie miała rację.
Zmierzam jednak do czegoś innego.

Jak uzyskać przewagę nad bukmacherem? – takie pytanie powraca się dość często.
Później zaczyna się wykład o marżach bukmacherów, pojawia się słynny „wzór z jedynką”, a wszystko kończy tezą, że należy:
– szukać „błędów bukmacherów”
– grać wyłącznie valuebety

Valuebet jest wtedy, gdy kurs razy prawdopodobieństwo > 1
Pamiętać trzeba, że w kursie zawarta jest marża bukmachera, która zapewnia mu przewagę nad wszystkimi graczami.
Kurs 2.00 nie oznacza, że prawdopodobieństwo wynosi 50%

Inaczej mówiąc – chcąc uzyskać przewagę nad bukmacherem, musimy znaleźć taki kurs, który zapewni nam pozytywną wartość oczekiwaną, jednocześnie pokrywając marżę bukmachera.
Od strony matematycznej nie można niczego zarzucić takiemu rozumowaniu.

Jest jednak kilka haczyków.
1. Konia z rzędem dla tego, kto wyliczy, ile wynosi prawdopodobieństwo, że Arsenal wygra z Tottenhamem (i odwrotnie)
Prawdopodobieństwa nie da się wyliczyć, można je tylko oszacować – i to głównie na podstawie zdarzeń z przeszłości.
Szacunki te bywają różne – stąd surebety, które trafiają się dość często.
2. Nawet, gdy byśmy przyjęli, że nasz typ to valuebet, to musi on jeszcze „wejść” – bo to, że wartość oczekiwana jest pozytywna (większa niż 1) nie jest jeszcze gwarancją wygranej.

Czy bukmacherzy popełniają błędy?
Obstawianie zakładów to gra pieniężna polegająca na przewidywaniu wyników wydarzeń sportowych.
Dotyczy to równym stopniu graczy, jak i bukmacherów (przewidywanie).
Bukmacherzy nie zatrudniają jasnowidzów.
Bukmacherzy także muszą oszacować prawdopodobieństwo, by później zaproponować graczom określone kursy.
Część zakładów wygrywają gracze, część bukmacherzy.
Czy możemy jednak powiedzieć, że przegrywający popełnił błąd?

Oto wyniki kilku meczów z angielskiej Premiership – wszystkie pochodzą z lutego i marca 2013 roku

  • Liverpool – West Brom 0:2, średni kurs: 8.19
  • Southampton – Manchester City 3:1, średni kurs: 5.30
  • Southampton – QPR 1:2, średni kurs: 5.08
  • Tottenham – Fulham 0:1, średni kurs: 6.68

Czy bukmacherzy mogli popełnić aż tak duże błędy w swoich szacunkach?
Czy to były błędy?
Teraz już znamy wyniki…

Nie ma takiego wzoru, do którego można podstawić dane, by wygrywać
Praktycznie w każdej ligowej kolejce są mecze, których wynik jest trudny do przewidzenia.
Typy z niskimi kursami okazują się wtedy przegrane.
Wygrywają wysokie kursy, często, choć nie zawsze, są to valuebety.
Niezależnie od wszystkiego, trzeba je zagrać

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s