Obserwując najlepszych

Doświadczony typer traci niewielką część kapitału, gdy trafi mu się gorszy okres lub czarna seria.
Ta umiejętność to nic innego jak odpowiedzialność w grze. (więcej)
Jest to cecha, która odróżnia rasowego gracza od hazardzisty.
Hazardziści nie kontrolują ryzyka i dlatego prędzej czy później popadają w tarapaty.

Prawie na każdego człowieka bardziej oddziałuje wyobrażenie tego, co można stracić, niż to, co jest możliwe do zyskania

Straty przytrafiają się każdemu, ale trzeba zachować fundusze, by móc temu zaradzić.
Sposobów jest sporo
Jednym z narzędzi jest system „Siódemka”

System „Siódemka”

Jest to 3 poziomowa progresja, angażująca maksymalnie 7% kapitału
1% – 2,5% – 3,5%, czyli razem 7% i stąd nazwa.
System „Siódemka” adresowany jest do tych graczy, którzy w swojej grze preferują kursy ok. 2.00 i grają na skuteczności oscylującej wokół 50% – a więc tych nieco bardziej zaawansowanych.
Zakłady pojedyncze (single) lub podwójne (double).

Założeniem systemu jest trafienie kursu 2.00 w trzech próbach

Wychodzimy ze stawką równą 1% kapitału przeznaczonego na grę (bankrolla).
Jeśli typ okaże się trafny, to inkasujemy wygraną 1% i zaczynamy od początku.
W przypadku przegranej wchodzimy na drugi poziom i podnosimy stawkę do 2.5% (liczonej od tej samej kwoty co wcześniejsze 1%)
Trafiony kurs kończy progresję i oznacza zysk 1.5%
W przypadku przegranych na 1 i 2 poziomie – kolejna stawka to 3.5% bankrolla.
3 poziom bezwzględnie kończy progresję – niezależnie od wyniku!
Celem gry na 3 poziomie jest wyłącznie odrobienie straty z dwóch poprzednich 2 gier.
Pokazuje to rysunek

siodemka
Choć nie jestem zwolennikiem progresji, to często korzystam z opisanego systemu.
Jego zaletą jest prostota, a szansa trafienia kursu 2,00 w trzech próbach – stosunkowo duża.
Dobre narzędzie na trudne chwile.

Komentarze
  1. android pisze:

    Gram bardzo podobnie i jestem zadowolony. Szkoda tylko że najlepsze systemy ujawniane są bardzo rzadko, a pełno jest testów różnych wynalazków

    • Nikola pisze:

      Masz rację, że na forach testuje się wiele „wynalazków”, które tylko podpalają nowicjuszy, ale do niczego nie prowadzą.
      Wartościowe rzeczy nie zawsze mogą być upowszechniane.

  2. Trojak pisze:

    Zaczełem stosować ten system i muszę przyznać że jest znakomity. 4 razy zakończyłem na 2 poziomie ze sporym zyskiem, a 3 razy na poziomie 3 czyli na zero. Mogę polecić ten system każdemu.

  3. Tadzin pisze:

    Ha. ha, ha! 3 przegrane pod rząd to „seria”? 10 może i tak, ale 3 to żaden problem. Jak mi się trafiają tyko 3 przegrane z rzędu to tylko się mogę cieszyć. 10 to jest problem

    • Nikola pisze:

      1. Najpierw trzeba było przeczytać ze zrozumieniem cały artykuł, a jeszcze lepiej dwa (klikając „więcej”)
      2. Dziesięć porażek z rzędu to dla większości typerów strata nie do odrobienia, gdy ktoś z bliskich nie sypnie dodatkową gotówką
      3. Żadna porażka nie jest powodem do tego, by się cieszyć, a 3 z rzędu tym bardziej nie.
      4. Gdybyś jednak chciał przeczytać artykuł ze zrozumieniem, to pokazuje on sposób jak wychodzić z kłopotów. I to sposób bardzo dobry i stosowany przez doświadczonych i dobrych typerów.

      P.S.
      Jak będzie chciał w przyszłości „zaistnieć”, to napisz coś mądrego, a jeśli czegoś nie rozumiesz, to zapytaj. „Wyśmiewanie” czegoś, czego się nawet przeczytać nie chciało, to nie najlepszy pomysł, by się pokazać. Przynajmniej nie tutaj.

      • Rufus87 pisze:

        A co gdy za trzecim razem też notujemy pudło?

      • Nikola pisze:

        3 poziom bezwzględnie kończy progresję – niezależnie od wyniku!
        Jeśli nie trafimy w ciągu 3 prób, to kończymy progresję.
        Strata z tych 3 typów wynosi 7%
        Nie jest to mało, ale też nie jest to kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt procent – i da się to odrobić.

  4. hank pisze:

    Kompletnie nie rozumiem zachwytów nad tym rozpisem bo systemem to bym tego nie nazwal. Skoro trafiamy około 50% zdarzeń po kursie 2 to jest on tak samo dobry jak rozpis 1, 5, 9. Nazwijmy go piętnastka 😉 Największym plusem tego tematu to powrót do 1j po 3 progach żeby nie generować większych strat, dobór stawek jest tutaj bez znaczenia.

    • Nikola pisze:

      Idealnego systemu nie ma, a to oznacza, że każdy znajdzie dziurę w całym – jak się postara.
      Poza tym nie ma tu zachwytów, a jedynie przedstawienie bardzo dobrego i sprawdzonego systemu. Jest on bardzo prosty i w tym jego zaleta. Pozwala na systematyczne powiększanie kapitału przy dość dobrze zredukowanym ryzyku.
      50% trafień to założenie, a nie pewnik. 3 nietrafione typy z rzędu mogą się przydarzyć, a wtedy w „siódemce” tracimy 7 procent, a w piętnastce – strata wyniesie 15%.
      Można oczywiście pisać, że „dobór stawek nie ma znaczenia”. Wobec tego pograj 1-29-70, czyli setką. 3 nietrafione próby i jesteś wyczyszczony!
      Zaiste, dobór stawek nie ma znaczenia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s