Obstawianie „na czuja”, czyli zapach pieniędzy

zapachkasy
Część graczy potrafi wygrywać, obstawiając „na czuja”.
Jest to ogromna zaleta, którą posiadają nieliczni.
Nie należy się jej wyrzekać ani tym bardziej – wstydzić.
Trzeba ją pielęgnować jak najcenniejszy skarb.

Ci, którzy nie mają „tego czegoś”, szydzą z tej umiejętności i wyśmiewają grających w ten sposób

Zasłaniają się:
– koniecznością opanowania podstaw matematyki
– ścisłym umysłem, który jest potrzebny, by odnosić sukcesy w bukmacherce
– koniecznością stałego przyswajania zasad skutecznego obstawiania (choć nie widzą, co by to nie miało znaczyć)
– koniecznością wyciągania wniosków z własnych porażek i eliminowania błędów (co by to nie miało znaczyć)
– i takie tam bla, bla, bla

W typowaniu „na czuja” nie ma nic złego

Szczególnie wtedy, gdy jest to tylko jeden z elementów składowych.
Na przykład – poprzedzający lub kończący analizę wydarzenia sportowego.
Istotne jest, by nie popaść w samozachwyt po kilku trafionych typach, oraz by nie zgubiła nas zbytnia pewność, że „mam nosa” i że „tak będzie zawsze”.
Nadmierna pewność siebie jest bardzo złym doradcą.

Większość grających stawia na faworytów

Jest to zgodne z naszą naturą, bo faworyci wygrywają częściej niż outsiderzy.
Każdy lubi wygrywać tak często, jak to tylko możliwe, nikt natomiast nie lubi przegrywać.
Wiedzą o tym, niestety, także bukmacherzy, a skutkuje to tym, że kursy na faworytów są z reguły mocno zaniżone.
Mówi się, że zakład taki nie ma value.
Dlatego też warto przyjrzeć się drużynom, którym nikt nie daje szans na wygraną, a nawet zbliżenie się do rywala.
Potencjalnie słabsze drużyny nie wygrywają codziennie, ale nie raz i nie dwa sprawiają niespodzianki.
Jeśli ktoś podchodzi do gry w sposób „naukowy”, to zabraknie mu wyobraźni i odwagi (albo jednego i drugiego), by zagrać przeciwko faworytowi.
Ci, którzy „mają nosa” i typują „na czuja” mają szanse trafić wysoki kurs i sięgnąć po należną im nagrodę.

Obstawianie nie jest i nigdy nie będzie nauką

Jest sztuką, a kto nie wierzy, niech sięgnie po książkę Zenona Komara „Sztuka spekulacji”
Traktuje ona o inwestowaniu na giełdzie, ale nie trzeba wysokiego IQ, by dostrzec uniwersalność tej pozycji.
Po przeczytaniu tej książki będziesz wiedzieć, dlaczego warto stawiać na drużyny, których nikt nie lubi albo warto grać przeciw niektórym lubianym drużynom.

Im mniej lubiana jest dana drużyna, tym lepsze value w zakładach na nią!

Wykorzystaj to, że inni obstawiają przeciwnie.
Wykorzystaj rosnącą wartość zakładu – szczególnie wtedy, gdy „twoja” drużyna jest w formie
W drugą stronę też to działa.
Ci, którzy w porę dostrzegli słabość Manchesteru United, a więc drużyny markowej i lubianej, są dziś nie tylko dużo bogatsi, ale mają przy tym ogromną satysfakcję, że w porę wyłapali niezwykle dochodowy trend.

W zakładach nie ma stagnacji, wszystko się zmienia

Kształtują się nowe trendy, następuje zmiana liderów i outsiderów.
Kto pierwszy wychwycił właściwy trend, ten jest bogaty.
Kto ciągle klepie to samo, ten klepie biedę – co by to nie miał znaczyć.

Komentarze
  1. Ancel pisze:

    Widzę że trochę kasy zgarniesz na BE

    • Nikola pisze:

      Nie o kasę tu chodzi, ale napiszę więcej później. Zresztą nic nie dostanę.

      • Nikola pisze:

        Obiecana odpowiedź z małym opóźnieniem, bo zapomniałem… Zdarza się.

        Nagrody pieniężnej nie dostałem, bo tak kombinowali z weryfikacją i kombinowali, że wykombinowali! Konto zweryfikowali, gdy było już pozamiatane. Gdybym nie zakwalifikował się do nagrody, to pewnie by było inaczej.
        W sumie to serwis nastawiony jest na kasę (dla siebie), a jego przydatność w sensie wartościowych typów jest bardzo wątpliwa. Gość w jednym miesiącu wygrywa, by w następnym miesiącu być na szarym końcu z minusem oznaczającym bankructwo – gdyby grał swoje typy. To pokazuje, że większość typujących to osoby przypadkowe i walczące o kasę w konkursie. Można podawać typy do woli, nic to nie kosztuje, a konsekwencji nie ma żadnych.
        Ja zarejestrowałem się tam głównie dlatego, by sprawdzić zarzuty opisane w Fabryce Typów. Niestety, znajdują one potwierdzenie. Czasem wrzucę jakieś typy, ale też niekoniecznie takie, które będę grać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s