Jak wybrać bukmachera?

image description

W Internecie jest kilkudziesięciu bukmacherów, których strony dostępne są w języku polskim, a u niektórych można dodatkowo wybrać polską walutę. Konkurencja jest coraz większa i należy się z tego cieszyć, gdyż pozytywnie wpływa na rozwój świadczonych usług. Klienci mają coraz większy wybór, coraz szerszą ofertę zakładów i nie rzadko coraz lepsze kursy. Mogą skorzystać również z wielu zachęt w postaci różnego rodzaju bonusów. Ale nie wszystko złoto co się świeci. Czym więc kierować się przy wyborze bukmachera i na co zwrócić uwagę? O tym poniższy artykuł 😉

Klucz, którym należy się kierować przy wyborze
  • Legalność to aspekt, który każdy z grających powinien rozważyć w pierwszej kolejności. Chodzi o to, by nie być na bakier w prawem swojego kraju. Regulacje prawne w poszczególnych krajach są odmienne, a zapoznanie się z nimi leży w interesie grających. Ignorantia legis non excusat, czyli nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem. Regulacje prawne w Polsce jakie są, takie są i nie ma co się rozwodzić. W każdym razie możemy być na bakier z prawem, gdy zarejestrujemy się u bukmachera prowadzącego serwis w języku polskim, albowiem nie jest to równoznaczne z tym, że firma posiada stosowne licencje. Niektórzy bukmacherzy posługują się takim lub podobnym zapisem: ‘Strony serwisu w języku polskim są skierowane wyłącznie do osób, które chcą skorzystać z naszych usług w języku polskim poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej’.
  • Bezpieczeństwo to kolejny, bardzo ważny aspekt. Każdy chce mieć gwarancję, że pieniądze na koncie bukmachera są bezpieczne i nie wyparują w niewyjaśnionych okolicznościach. Na aspekt bezpieczeństwa składa się także wypłacalność bukmachera, czyli pewność, że każda wygrana z zakładu zostanie szybko i bez problemu wypłacona na wskazane przez gracza konto. Ale bezpieczeństwo to nie tylko aspekt finansowy. To również poufność. Chodzi o to, by nasze dane, które podajemy przy rejestracji (a także później) nie wypłynęły do nikogo na zewnątrz. Także do podmiotów współpracujących i zależnych. Rzecz w tym, by uchronić się przed późniejszym spamem, lub czymś znacznie gorszym, jak na przykład kradzież pieniędzy. Pamiętać trzeba, że przy rejestracji podajemy bardzo dużo danych, tak osobowych, jak i finansowych (numery rachunków, kart, etc.) Miarą jakości usług świadczonych przez bukmacherów jest ranking SBR, który nieustannie zbiera wszelkie informację na ich temat. Rating w przedziale od A+ do B oznacza, że firma jest solidna i respektuje wszystkie prawa oraz regulaminy. Nowych bukmacherów może nie być na liście, albowiem SBR potrzebuje przynajmniej 2 lat na przyznanie rankingu nowym bukmacherom. Nowy bukmacher nie dostanie też od razu wysokiego rankingu. Innymi słowy – ranking SBR jest ważny, ale w stosunku do nowych firm niczego nie przesądza.
  • Wysokość kursów to bardzo ważny element, ale też bardzo często lekceważony przez grających. A przecież to właśnie kursy decydują o tym, ile zarobimy, gdy zakład okaże się trafiony. Dla pojedynczego zakładu różnica kursów 0.1 może nie mieć aż tak istotnego znaczenia, bo zawsze ogranicza nas stawka. Na dłuższą metę nawet niewielka różnica kursów oznacza spore kwoty. Każdy szanujący się gracz ma wręcz obowiązek grania po możliwie najwyższych kursach! Kursy uzależnione są od marży, jakie bukmacherzy nakładają na konkretne typy. Niektóre firmy mają niską marżę, ale to nie oznacza od razu, że mają najlepsze wszystkie kursy. Część bukmacherów specjalizuje się w poszczególnych dyscyplinach sportu, co skutkuje szerszą ofertą i wyższymi kursami. Warto też uważnie przyjrzeć się ofercie rozszerzonej (np. strzelcy bramek, dokładny wynik, etc.), bo w tym segmencie kursy u poszczególnych bukmacherów potrafią różnić się diametralnie. Kursy da się łatwo porównać za pomocą serwisów takich jak oddsportal.com czy betexplorer.com
  • Szerokość oferty to kolejny czynnik, na który trzeba zwrócić uwagę. Niektórzy gracze zadowolą się standardowymi kursami 1×2 czy u/o. Większość graczy jest jednak bardziej wymagająca i oczekuje (całkiem słusznie) szerszej oferty. W grę wchodzą tu przede wszystkim handicapy europejskie i azjatyckie, typy na dokładny wynik, na strzelców bramek, na kartki i szereg innych. Poza tym oferta bukmachera nie może ograniczać się do najbardziej popularnych dyscyplin, jak piłka nożna, tenis i koszykówka, bo wielu graczy specjalizuje się w nieco mniej popularnych sportach, jak np. skoki narciarskie, biathlon, lekkoatletyka, żużel, itp. I oczekuje bogatszej gamy zakładów i lepszych kursów. Nie zaś tylko ‘suchych’ zakładów na zwycięzcę i to często po mocno zaniżonych kursach. Jeśli chodzi o wybór bukmachera w sportach mniej popularnych, to trzeba przyjrzeć się ofercie każdego z nich w interesującym nas segmencie. Na szerokość oferty składają się również zakłady LIVE.
  • Limity to element, do którego niektórzy przywiązują zbyt dużą wagę. Bardzo często z własnej pychy, by ‚pokazać się na forum’, że jest się ‚kimś’. Limity nakładane są najczęściej na zawodowych graczy, choć taki termin praktycznie nie został nigdzie zdefiniowany. Jeśli gracz coś wygra, to zawsze może zostać uznany za gracza zawodowego i nic na to nie poradzi. O limitach już pisałem. Przypomnę tylko, że limity mogą być związane z popularnością zakładu, a to wiąże się z kolei z dyscypliną sportu. Inny limit będzie na popularne mecze piłkarskie, a inny na szachowy turniej za Wyspach Zielonego Przylądka. Niektórzy gracze nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Nie ma niczego złego w tym, że (szanujący się) bukmacher zabezpiecza się przed koniecznością wysokiej wypłaty, która mogłaby zachwiać jego kondycją finansową. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych bukmacherów o stosunkowo niskiej kapitalizacji. Dotyczy to także sportów mniej popularnych, mających swoje miejsce w egzotycznych krajach i równie egzotycznych rozgrywkach, gdzie prawdopodobieństw ustawienia wyniku jest duże. W każdym takim przypadku limit ma uzasadnienie, bo chroni nie tylko bukmachera przed ryzykiem zachwiania jego kondycji finansowej, a także wszystkich zarejestrowanych tam graczy przez ryzykiem utraty pieniędzy. Niestety, zdarza się też i tak, że znany bukmacher, a przy tym dość stabilny finansowo nakłada na graczy śmieszne limity. Nie świadczy to o nim dobrze i jest zwiastunem dalszych kłopotów, na jakie napotka gracz w najbliższej przyszłości. Takich bukmacherów należy unikać. Z limitami często jest jak w pamiętniku – ‚mało prawdy, dużo krzyku’. Nie raz już pisałem o tym, że zakład bukmacherski to nie lokata bankowa. Wysoka stawka nie ma tu racjonalnego uzasadnienia, bo zawsze istnieje ryzyko jej utraty. Limity, na które niektórzy wylewają wiadra pomyj, nie jednemu uratowały już życie, ale do tego nikt się nie przyzna, bo i po co! Poza tym nałożony limit nie stanowi dziś większego problemu, bo na jednym bukmacherze świat się nie kończy. Jeśli ktoś może narzekać na limity, to gracze wykorzystujący w swojej grze surebety. Ci z reguły mają dużo pokory i nie narzekają.
  • Bonusy i promocje. Atrakcyjny bonus to możliwość zdobycia dodatkowych środków na grę. Bonusy najczęściej adresowane są do nowych graczy, stąd ich nazwa – powitalne. Każdy kij ma jednak dwa końce i atrakcyjnych bonusów jest tyle, co kot napłakał. Większość bonusów to tylko wabik, którego zadaniem jest przyciągnięcie nowych i mało doświadczonych graczy i uzależnienie ich od gry u siebie. Nikt pieniędzy za darmo nie daje, a bukmacherzy nie są wyjątkiem. Wręcz przeciwnie! Skorzystanie z bonusu powoduje konieczność spełnienia określonych warunków, w przeciwnym razie nie ma możliwości wypłaty depozytu (czyli własnych pieniędzy) ani też ewentualnych wygranych. Bonusy niektórych bukmacherów są na tyle ‚atrakcyjne’, że lepiej obejść je szerokim łukiem i w tym czasie grać u innego bukmachera, który jest wiarygodny, niczego nie narzuca, nie stwarza problemów, a przy tym wszystkim oferuje szeroką gamę zakładów i bardzo atrakcyjne kursy. I co najważniejsze – w każdym momencie możemy sięgnąć po własne pieniądze. Z bonusów należy korzystać, ale z tych, które w istocie się bonusami i reprezentują określoną wartość. Zawsze trzeba robić to rozsądnie. Warto też wiedzieć, że bardzo często z promocji wyłączone są depozyty dokonywane przez Neteller czy Skrill. Lepiej sprawdzić to przed ewentualną rejestracją, niż zbudzić się z ręką w nocniku.

Większość bukmacherów oferuje programy partnerskie, które powodują, iż na forach i w serwisach bukmacherskich reklamuje się ‘wszystko jak leci’, a najwyższe ‘noty’ otrzymują nie ci bukmacherzy, którzy w istocie są najlepsi i nie te bonusy, które posiadają określoną wartość, ale te oferty, które przysparzają reklamującym najwyższe profity.

  • Metody płatności. Większość bukmacherów oferuje wiele metod wpłacania i wypłacania pieniędzy. Ale zdarza się, że niektórych opcji może brakować. Takich jak np. Skrill czy Neteller. Przed założeniem konta każdy gracz powinien sprawdzić, czy ulubione i preferowane przez niego metody płatności są dostępne i na jakich warunkach (depozyty, wypłaty, ewentualne koszty).
  • Funkcjonalność. Pod tym pojęciem kryje się wiele terminów. Czy strona jest dostępna w języku polskim, czy posiada polski ‚support’, czy można grać w złotówkach? Zdarza się, że bukmacher ma stronę po polsku, ale nic poza tym. Szybko okaże się, że brak polskiej waluty, że nie będzie też z kim ‚dogadać się’ w ojczystym języku. Zonk kompletny, bo nie będą to przecież zwykłe pogaduszki, tylko pytania i reklamacje. Kłopoty nie są wskazane ani potrzebne! Funkcjonalność to także łatwość i szybkość przemieszczania się po stronach serwisu, łatwość i szybkość dotarcia do właściwej oferty i zawarcia zakładu. Strona powinna być przejrzysta, intuicyjna, pozbawiona ‚wodotrysków’, bo te tylko zamulają i nic więcej. Bardzo przydatna jest też wyszukiwarka.

coteraz

Warto prześledzić oferty bukmacherów według powyższych kryteriów przed rejestracją konta. Szczególnie, gdy ktoś jest początkującym graczem. Mam nadzieję, że powyższy artykuł okaże się pomocny przy wyborze i pozwoli uniknąć szeregu pułapek i późniejszych rozczarowań.

Przeczytaj również: Dlaczego bonus w OddsRing miażdży pozostałe bonusy?

Komentarze
  1. android pisze:

    Widzę Niki, że poprawiłeś tekst i teraz trzyma on styl. Wcześniejszy zwalił mnie z nóg po przeczytaniu, że Bet-at-home to czołowy bukmacher!!! Przecież oni mają paskarską marżę i to u nich był wyciek danych!!! Pozdrawiam

    • Nikola pisze:

      Poprzedni wpis był promocyjny (z wymiany) i stąd takie kwiatki 🙂 Tyle, że druga strona ciągle miała problemy, więc napisałem tekst po swojemu i po problemie. Cieszę się, że się spodobało 😉 Także pozdrawiam Ciebie i wszystkich czytelników.

  2. Świetny tekst i nie w sposób się z nim nie zgodzić. Powiem od siebie tylko tyle, w bukmacherach bardzo nowych, nie sprawdzonych czy tak zwanych „krzakach” po prostu nie zakładać konta, bo i po co? Kto wie czy po miesiącu dany bukmacher nie zwinie się z milionowych zyskiem, a kto tam będzie ich szukał na jakiś wyspach o których pierwszy raz słyszy. Zakładać konta tylko w renomowanych i prestiżowych bukmacherach – tylko po to żeby wypłacić od nich bonus i nim obrócić. Do poważnej gry, bez limitów, istnieje dosłownie kilka bukmacherów których można policzyć na palcach jednej ręki i tak szczerze więcej do szczęścia nam nie potrzeba. Laik czy nowicjusz tego nie zrozumie, tak samo nie zrozumie pewnych rzeczy zawodnik z poziomu ITF do tego co gra w ćwierćfinale wielkiego szlema. Do pewnych rzeczy po prostu trzeba dojść długą drogą – tak zwane doświadczenie. Nie ma w życiu nic na skróty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s