Przewaga na starcie

przewaganastarcie

Przeczytałem kiedyś, że gdyby ktoś w każdym meczu (ligowym) obstawiał zwycięstwo Barcelony, to byłby na minusie

Przyznam od razu, iż nie sprawdzałem tego osobiście, ale autor zawsze należał do rzetelnych i takie też były jego zapiski, więc tak musiało być. Jeśli ktoś jest ma ochotę, może sprawdzić kilka ostatnich sezonów. Wnioski mogą okazać się interesujące i pouczające zarazem.
Tu jeszcze odwołam się do jednego z moich ostatnich wpisów Kto ma nikłe szanse w bukmacherce?

Jeśli stawianie w każdym meczu na Barcelonę przynosi stratę, to wniosek może być tylko jeden – nie powinno się tak grać!

Nawet jeśli Barcelona wygra, to nie powinno się tego żałować z uwagi na niski lub bardzo niski kurs.
A licho nie śpi i prędzej czy później przyjdzie taki mecz, którego Barcelona nie wygra.

Trzymając się tej reguły, zyskujemy przewagę na starcie

Nie musimy też później utyskiwać, że:
– Barcelona przegrała z Celtą
– Manchester City z West Ham-em, a później jeszcze z Tottenhamem
– Juventus nie wygrał z Frosinone
a Legia z Zagłębiem Lubin

Odpuszczając sobie niskie kursy, rezygnujemy jednocześnie z ‚puszczenia taśmy’, a także z ‚podbijania kursu’.

Unikamy wielu błędów popełnianych przez niedoświadczonych typerów.
Ale to nie wszystko!
W miejsce pewniaka z zaniżonym kursem, obstawisz zapewne inny mecz, gdzie kurs będzie wyższy.
Twój typ nie zawsze będzie trafny, ale w dłuższym terminie taka gra opłaci się bardziej.
Przekonaj się choćby ‚na sucho’, a jeśli tak będzie w istocie, to zwiększ swoją szansę na wygraną.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s