Tani pieniądz, czyli zaufanie do walut

Posted: 3 sierpnia 2016 in Inne, Musisz wiedzieć
Tagi: , , , , , , , , , , ,
Tani pieniądz, czyli jest jeszcze zaufanie do walut

drukasy

Mówi się, że pieniądz staje się – lub już się stał – bardzo tani. I w tym twierdzeniu jest dużo prawdy. W ujęciu globalnym jeszcze nigdy nie było tak niskich stóp procentowych. Banki centralne ‚mocno się starają’, pompując pieniądze w gospodarki, by wskrzesić wzrost. Pojawiły się zerowe, a nawet negatywne stopy procentowe, zwiększono skalę dodruku pieniądza i to na niespotykaną skalę. Wszystko to prowadzi do zniszczenia pieniądza i na dłuższą metę niczego dobrego nie zwiastuje.
Przyczyną jest rosnący dług, który osiągnął już takie rozmiary, że o spłacie zobowiązań mowy być nie może. Grozi nam skala masowych bankructw.

Rzeczywista inflacja, jaka temu towarzyszy, jest skrupulatnie maskowana

Warto wiedzieć, że jeśli mamy zerowe lub ujemne stopy procentowe, to przy inflacji rzędu kilku procent, wartość długu w stosunku do PKB spada. To trzeba obecnie pokazać, o to chodzi.
Efektem tychże działań jest to, że nasze oszczędności systematycznie się dewaluują, bo magia w finansach nie ma zastosowania i nic za darmo nie ma.
Ta bańka jednak prędzej czy później pęknie, a jej skutki będą opłakane.
Zorientowani inwestorzy już dziś dobrze o tym wiedzą.

Jeśli pieniądz jest tani, to dzieje się tak nie bez przyczyny

A jak coś jest tanie, to nie może być dobre, a pieniądz nie jest tu żadnym wyjątkiem.
W moim dotychczasowym rozumowaniu występuje jednak jeden zasadniczy błąd.
Używam bowiem terminu ‚pieniądz’, bo tak zwyczajowo nazywamy waluty (państw).
Różnica pomiędzy pieniądzem a walutą jest zasadnicza.

Waluta (jednostka monetarna) to nazwa pieniądza obowiązującego w danym państwie, która jest prawnie zadeklarowanym środkiem płatniczym.

I tak np. w Polsce jest to złotówka, a prawo do jej emisji posiada Narodowy Bank Polski.
Waluty winny mieć oparcie w wytworzonych dobrach materialnych lub – jeszcze lepiej – być oparte na standardzie złota.
W przeciwnym wypadku stają się tzw. pieniądzem fiducjarnym.
Fides to po łacinie wiara – stąd nazwa.

Pieniądz fiducjarny to waluta, która nie ma oparcia w dobrach materialnych ani w złocie, a jej wartość jest umowna i opiera się na zaufaniu ludności do emitenta.

Pieniądz fiducjarny jest emitowany przez banki centralne.

Wróćmy na chwilę do rosnącego powszechnie długu

Jeśli ów dług staje się zbyt wysoki i niemożliwy do spłacenia, to państwo ma dwie drogi:
– ogłosić upadłość
– dodrukować trochę pieniędzy, by mieć czym płacić.

W pierwszej kolejności każdy rząd wybierze drukowanie, bo nie grozi to zamieszkami, a w konsekwencji – zmianą ekipy rządzącej, a tak by się stało, gdyby państwo ogłosiło upadłość i zaprzestało wypłat.
Dodruk pieniądza nie zastąpi jednak reform strukturalnych i na dłuższą metę zostanie wykryty.
Nie przez wszystkich od razu, bo większość ludzi jest przekonanych, że nic złego stać się nie może i skoro dziś za 2 złote można kupić chleb, to i jutro będzie identycznie.
Ale przychodzi dzień paniki, w którym ludzie tracą zaufanie do państwa i chcą odzyskać choćby część oszczędności.
Ale banki są zamknięta, bankomaty puste, a i tak ustawiają się przed nimi kilometrowe kolejki.
Inflacja (wzrost cen) z każdym dniem przybiera na sile, a sklepowe półki zaczynają świecić pustkami.
Wizja paskudna i nie docierająca do świadomości, ale realna.

Najwięcej w kontekście drukowania pieniędzy mówi się o Europejskim Banku Centralnym, amerykańskiej Rezerwie Federalnej, choć inne kraje nie należą do świętoszków

A przecież świat nam się globalizuje i wystarczy jeden klocek, by całe domino się posypało.
Waluta, która jest oparta na standardzie złota może istnieć przez wieki. Żółtego kruszcu nie można wydrukować, nawet na 3D 🙂

Pieniądz fiducjarny prędzej czy później umiera

Średni czas życia pieniądz fiducjarnego wynosi 39 lat.
39 lat średnio, a trzeba wiedzieć, że mamy kilka długowiecznych walut
Jedną z nich jest frank szwajcarski (CHF)
Waluta ta do 2000 roku miała (częściowe) oparcie w złocie.
Centralny Bank Szwajcarii musiał ustawowo przechowywać złoto o wartości 40% wyemitowanych pieniędzy.
Ta sytuacja stawała się… niebezpieczna, gdyż CHF zbyt mocno zyskiwał w stosunku do innych walut, więc parytet został zmniejszony.

Czy dziś mamy zaufanie do waluty i czy wierzymy politykom i ich obietnicom?

money

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s