Kiedyś tani, prosty, bezpieczny i warty polecenia

Mowa o portfelu Skrill ( d. Moneybookers ).
Portfel ten cieszył się dużym uznaniem, gdyż pozwalał szybko przemieszczać pieniądze pomiędzy bukmacherami i grać po najwyższych kursach. Można też było wysłać pieniądze znajomemu – tanio, błyskawicznie, bez czekania na sesje Elixir i zaksięgowanie pieniędzy.

Ale to już zamierzchłe czasy

Dziś już tak nie jest, choć funkcjonalność konta i bezpieczeństwo pozostały…
Skrill został bowiem przejęty przez Optimal Payments, a więc podmiot, który jest także właścicielem konkurencyjnego portfela Neteller. Konkurencji już nie ma, jest monopol, choć nie taki, gdzie można
nabyć dobry trunek.
Skrill bardzo szybko wziął wszystko co najgorsze z Netellera – przede wszystkim zaś horrendalnie wysokie opłaty.
Gigantyczne podwyżki następują mniej więcej co pół roku i niewiadomo, czy to już koniec ;-(

Ostatnia miała miejsce 31 sierpnia 2016 roku:
Zasilenie konta kartą to 1.90%
( zwykły przelew bankowy jest co prawda darmowy, ale trwa od 3-5 dni )
Najgorzej jest jednak z wypłatami!
Przelew pieniędzy z konta Skrill na konto bankowe kosztuje 5.50 EUR ( przy obecnym kursie jest to ok. 25 złotych )
Nieco tańsza jest wypłata środków na kartę Visa, która kosztuje 3.95 EUR ( ok. 17.50 złotych )

Jeśli ktoś chce wypłacić 250 złotych, opłata wyniesie go aż 10%
Wypłata 500 złotych także jest nieopłacalna, bo to koszt 5%
Chcąc wypłacić pieniądze z konta Skrill, trzeba mieć czterocyfrową kwotę i to przynajmniej z ‚2‚ z przodu, by się opłacało.

Karta Skrill także nie rozwiązuje problemu.
Wydanie karty to 10 EUR, ale nie jest to jedyny koszt.
Wypłata kartą Skrill w bankomacie to 1.75%
Na to wszystko bardzo często nakłada się przewalutowanie, a to dodatkowa opłata 3.99%
Tym samym Skrill stał się już nieopłacalny dla mniej zasobnych w gotówkę graczy i oczywiście tych, którzy obstawianie traktują jako hobby.
Bogatsi gracze pieniądze zaś potrafią liczyć…

I choć Skrill ma się dobrze i twierdzi, że ‚nieustannie oferuje konkurencyjne rozwiązania płatnicze’, to coraz więcej jest takich, których to nie przekonuje.
Niektórzy próbują ominąć wysokie koszty, ale przy zmonopolizowanym rynku jest to trudne, lub wręcz niemożliwe.
Gdyby jeszcze środkami zgromadzonymi na koncie Skrill można było (bezpośrednio) płacić w sklepach internetowych.
Ale z tym jest bardzo licho, bo sklepy w Polsce praktycznie nie akceptują płatności Skrill, gdyż dla nich samych jest to nieopłacalne.
Choć może i jakieś by się znalazły, ale nie chodzi o to, by się dostosowywać, a swobodnie dysponować własnymi pieniędzmi.
Póki co środki na koncie Skrill można wykorzystać u bukmacherów lub brokerów Forex – z tym że w przypadku wygranej i tak wrócą one na konto Skrill.
Koło się zamyka.

Warto wiedzieć, że brak aktywności na koncie Skrill oznacza, że konto będzie co miesiąc obciążane opłatą w wysokości 2 EUR ( lub równoważną ).

Jeśli nie zamierzasz korzystać już z konta lub dojdziesz do wniosku, że stało się to nieopłacalne, po prostu je zamknij.
Lepiej poczekać aż pojawi się konkurencyjna alternatywa.

Komentarze
  1. Kadet pisze:

    Od dawna nie korzystam z usług tej firmy, bo to ździerstwo

    • Nikola pisze:

      Skrill stał się bardzo drogi, więc nie dziwię się Tobie. Jeśli złożyć wszystkie koszty, to kroją równo. Tak to jest, gdy nie ma konkurencji, a alternatywą w Polsce jest granie u bukmachera iForBet, który nie pobiera podatku 12%. Przynajmniej na razie. Powodzenia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s